5 miejsc, które kochają kobiety

6 sposobów na grypę, 12 trendów na wiosnę, 15 rzeczy, których nie wiesz o swoim facecie, 4 powody, by powiedzieć TAK, 5 powodów, by powiedzieć NIE. Kobiece pisemka i babski internet kochają wyliczanki! A to moja odpowiedź na poradnikowo-ciekawostkowe dyrdymały.

5 miejsc na ciele mężczyzny, które kochają kobiety.

Poradnik dla mężczyzn.

Dłonie. Najważniejsze, żeby były dwie i żadna z nich nie była lewa. Tylko dwie prawe dłonie pociągają kobiety. Takie ręce doskonale operują przy kolanku, gdy zapcha się rura pod zlewem, do perfekcji opanowały francuza [to taki duży klucz], bez instrukcji składają szafki z Ikei. A po skończonej robocie, zrobią masaż zmęczonych kobiecym plecom. Ideał: Adam Słodowy

Oczy. Tu, w odróżnieniu od dłoni, nie jest wymagany komplet. Wystarczy jedno. Jeżeli jednak partner posiada pełne wyposażenie, ważne by odpowiednio go używał. Dobrze, gdy mężczyzna nieustanie mruży oczy, dzięki czemu nie zauważa przechodzących obok innych kobiet oraz przychodzących do domu kurierów z kieckami ze sklepów internetowych. Ideał: Stevie Wonder.

Potylica. W zasadzie piszczele i potylica. To połączenie może wydawać się dziwne, a tymczasem to jedno z najczęściej artykułowanych przez kobiety miejsc na ciele mężczyzny. Nie ma dnia, by nie padło z jej ust magiczne: jak cię zaraz pi*** … szczele w ten pusty łeb!. Mężczyzna powinien mieć głowę na karku i mocną potylicę, aby znosić z radością razy ukochanej. Ideał: Mariusz Pudzianowski.

Pośladek. Nie dwa, a jeden. Ale za to ten szczególny! To do niego mocno przylega włożony do tylnej kieszeni portfel mężczyzny. Może i lekko odkształcony przez ciągłe uciskanie, może trochę mniej jędrny, ale za to tak bliski karcie kredytowej i kobiecemu sercu. Ideał: pan Wittchen.

Penis. Yyyy… tu nie mam pomysłu, brak argumentacji. Obiecałem „5 miejsc”, więc muszę czymś uzupełnić listę. I stąd ta… zapchajdziura :) Ideał: „nie musi być duży, ważne by był gruby i długi„.