Chcesz dziecko? Kup psa!

Dzięki psu nie dowiesz się nic o obsłudze dziecka, ale doskonale poznasz siebie. To bezcenna wiedza, która przyda się w opiece nad dzieckiem. Wszak tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono.

Na początek wydumana analogia. Każda wykwintna kolacja w ultra drogiej restauracji zaczyna się od przystawki. Nim wjedzie danie główne musisz przygotować na nie swoje kubki smakowe. Przy okazji zyskujesz extra czas, by ogarnąć do czego służą konkretne sztućce i poobserwować, jak inni radzą sobie z wyzwaniami kuchni spod znaku gwiazdek Michelina. Pies to taka przystawka przed dzieckiem. Pies nie jest dzieckiem, tak jak przystawka nie jest daniem głównym, ale to super wstępniak!

Półtora roku temu w naszym domu pojawił się Watson, cudowny szczeniak rasy Boston Terrier i już nic nigdy nie było takie samo. Musieliśmy poznać jego potrzeby, nauczyć się na nie reagować, zrozumieć, co jest psie a co ludzkie. Po prostu przewartościować swoje życie. Najprostsze rzeczy stały się wyzwaniem. Ot, spacery na smyczy – idziemy tam gdzie chcemy, czy gdzie ciągnie futrzasta natura Watsona? Po pewnym czasie osiągnęliśmy kompromis i dziś wiemy, że spacer jest dla psa! Nie dla człowieka. To czas, który Watson ma spędzić szczęśliwie. My mamy mu w tym pomóc, oczywiście z zachowaniem pewnych zasad. Watson nauczył nas wiele: poznaliśmy nasze słabości, otworzyliśmy się na nowe, poczuliśmy co to odpowiedzialność oraz konsekwencja w działaniu, ale także przekonaliśmy się, że odsypianie w sobotę zarwanych nocy jest przereklamowane :D. Watson pokazał nam jak kochać kogoś bezwarunkowo. I co można w zamian za tę miłość otrzymać. Bilans zysków i strat wyszedł na wielki plus.

Więc nim popełnisz całą masę błędów w obsłudze malucha, dokopiesz się do dna internetu w poszukiwaniu ratunku, a niemoc i frustracja osiągną szczyt, spróbuj zahartować swoją psychikę przy użyciu czworonożnego przyjaciela.  Dowiesz się, jak bardzo potrafisz otworzyć serce dla innych i zamknąć się w świecie własnej rodziny. A gwarantuję, że będzie to najcudowniejszy świat.