Co lubią wszystkie kobiety?

Banalne pytanie, więc i odpowiedź niewyszukana – dobry styl. Problem w tym, że każdy egzemplarz ceni inną stylówkę. Choć  jest pewien wyjątek.

Misternie ułożony włos uzupełniony taliowaną marynarką i kompletem śnieżnobiałych zębów, albo dzika jak Puszcza Białowieska (do niedawna) broda wyrastająca ponad owersajzowym sweterkiem – zapewne zrobi wrażenie na wielu paniach. Ba, w niektórych kręgach – tych bardziej opornych na modę  – nawet totalny brak stylu uznany został za jego odmianę i dopuszczalny do kanonu piękna. Podobnie jest ze umiejętnościami: jedne wzdychają do utalentowanych, acz odklejonych od świata artystów, inne do operatywnych i zaradnych konkret-facetów. Pełna paleta barw, no i super!

Jest jednak pewna rzecz, która sprawia, że każda kobieta zwróci uwagę na faceta, zatrzyma się na chwilę lub uśmiechnie. I ta zakochana w 6-pakach na brzuchu, ale i jej mama lub babcia preferująca solidne bębny obleczone skórą . Nieco ponad 30 lat zajęło mi odkrycie, że wszystkim kobietom imponuje styl w jakim mężczyzna zmienia dziecku pieluchę. Dokładnie tak! Dobry styl, czyli pewność ruchów, szybkość, zdecydowanie. A jednocześnie delikatność, czułość, troska. Całość wrażeń spotęgowana dodatkowo kontrastem silnych męskich dłoni i malutkich dziecięcych nóżek. Mrrr. Obok takiego obrazka żadna kobieta nie przejdzie obojętnie, gwarantuję!

Jeżeli chcesz zwrócić uwagę tej wybranej, ale i wszystkich innych, już dziś zacznij ćwiczyć, nawet na sucho. Pewnego dnia styl, w jakim zmienisz pampersiaka jakiemuś (niekoniecznie Twojemu) dziecku, na pewno zostanie zauważony i doceniony. Wierz mi, że nigdy nie usłyszysz więcej kobiecych westchnień, niż w chwili ścierania kupy z ud małego człowieczka, czasem z jego pleców lub z siebie. W takich sytuacjach można naprawdę poczuć się prawdziwym mężczyzną, i nawet brudna pielucha gówno ma do tego.