Sekretny język kobiet

Chłopie, ogarnij się i czym prędzej naucz języka, którym porozumiewają się kobiety. Jako partner, potem mąż, także ojciec unikniesz kilku zaskoczeń i całej masy awantur.

Na początku było słowo, jak w Biblii. A w zasadzie potok słów, bo to biblia kobieca była. Jak się później okazało modowa biblia, a w niej jedno hasło, które wryło mi się w pamięć na lata – jagodowy kardigan z dżerseju. Przysłuchując się rozmowie dwóch bliskich mi kobiet uświadomiłem sobie, że nie mam pojęcia, o czym te baby gadają!

Jagodowy kardigan z dżerseju – brzmiało trochę jak nazwa lanserskiej knajpy, trochę jak słodka obelga. Chwyciłem komputer, by rozłożyć zagadnienie na części pierwsze. Wikipedia podpowiedziała, że jagodowy to kolor, ciemny fiolet z dodatkiem czerwieni (RGB #660066), a zapytaj.onet.pl że do jagodowego pasują ciuchy w kolorze wrzosowym i malinowym – to akurat nieco skomplikowało sytuację. Wujek Google pomógł rozszyfrować kardigan oraz dżersej i wreszcie poczułem zadowolenie. Wtedy stwierdziłem, że chcę poznać sekretny język kobiet. Może się kiedyś przyda.

Minęło wiele lat i wiem, że nic nie wiem. A przynajmniej niewiele. Choćbym zaprenumerował Show, Party i Cosmopolitan, wszystkich kobiecych zwrotów nie przyswoję, a każdego dnia pojawiają się nowe. Gdy z ust żony pada „Podaj mi żakiet w pepitkę”, zastanawiam się, czy to brzydkie słowo na „ż” naprawdę wkłada się w to na „p”. Niełatwy jest też proces edukacji w zakresie dziecięcym.

– W pokoju małej dać akcenty w kolorze amarantowym*, fuksji**, czy piaskowym***?
– Yyyy, jestem za.
– Czyli który?
– Ten, który mówisz.
– A konkretnie?
– Konkretnie, to Ci ufam. Ty wybierz.

Z sytuacji podbramkowych nie zawsze udaje się wyjść obronną ręką. Żona prosi o ubranie małej na spacer, a w szufladzie 12 kupek ciuszków, wszystkie takie same. Więc wyciągam to, co ma ładny wzorek i kolorek. Nim zdążę zainstalować to na dzieciaku, wpada kontrola i wykładem, czym różni się body od kaftanika od pajacyka od rampersa od śpiochów i od półspiochów. Na swoją obronę mam tylko to, że faceci to proste istoty i dlatego Bóg kazał nam segregować brudne rzeczy wyłącznie na  białe i kolorowe. Choć i to czasem staje się wyzwaniem. Warto  jednak spróbować odszyfrować kobiecą enigmę i nauczyć się kilku pojęć. Jeżeli nie z pasji do łamigłówek, to choćby dla świętego spokoju. Powodzenia!

 Legenda dla mężczyzn:
* jasna czerwień wpadająca w róż
** fiolet z różem
*** delikatny, jasny róż